Zniszczone gniazda

 

W poszukiwaniu najdogodniejszych warunków do życia, większość jeży znalazła swoje miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka. Zarówno w wielkim mieście jak i małym przysiółku, jeże żyją obok nas, korzystając ze wszystkiego z czego tylko mogą. Niestety, bardzo często zapominamy, że można je spotkać w najbardziej nieprawdopodobnym miejscu. Najczęściej o ich obecności dowiadujemy się wtedy gdy jest już za późno. W zdecydowanej większości przypadków, do uszkodzenia lub zniszczenia gniazda, dochodzi zupełnie przypadkowo. Okazuje się, że jeże potrafią prowadzić swoje dość aktywne życie, tak blisko ludzi i nie być przez nich zupełnie zauważane. Wtedy, tylko od dobrze przeprowadzonego zabezpieczenia gniazda i prawidłowego postępowania z jeżową rodziną, zależy powodzenie akcji ratowniczej.

Najczęstsze przyczyny zniszczenia gniazda Na pierwszym miejscu można wymienić: wykaszanie i koszenie przerośniętych trawników i nieużytków. Kolejne miejsca zajmują: rozkopanie przez psa, prace porządkowe w ogrodzie, prace remontowe i budowlane wokół domu.

Co robić? Kiedy sami spowodowaliśmy lub w naszej obecności do tego doszło, należy natychmiast podjąć próbę zatrzymania samicy. Najczęściej przebywa w gnieździe do ostatniej chwili i dopiero bezpośrednie zagrożenie zmusza ją do ucieczki, szczęście jak ujdzie cało. Uciekający jeż oznacza, że naruszyliśmy jego bezpieczeństwo i mógł pozostawić swoje młode. Jeżyca znika bardzo szybko i jeśli uda się ją powstrzymać, to istnieje wielka szansa, że uda się nam, przekonać ją do opieki nad swoimi dziećmi. W przeciwnym wypadku, może upłynąć wiele czasu, zanim odważy się wrócić na miejsce gniazda, najczęściej czeka z tym aż do zmroku. Niestety nie zawsze jeżyca wróci do swoich dzieci aby je przenieść lub odbudować gniazdo. Wiele zależy od wieku i doświadczenia rodzicielskiego samicy oraz wieku samych osesków. Te całkiem maleńkie mogą być porzucone z dużo większą łatwością niż te wyrośnięte, a w skrajnych wypadkach może dojść nawet do kanibalizmu. Jeżeli zatem, udało się złapać samicę, należy bardzo ostrożnie przenieść ją do spokojnego miejsca, skąd nie będzie mogła uciec. Należy przy tym zachować ostrożność, bo zdesperowany jeż, może nie tylko dotkliwie pokłuć ale również i ugryźć. Dlatego jeżeli akurat nie mamy na dłoniach rękawic, można to zrobić przez sweter, koszulę itp. Może to być duże pudło, skrzynia, klatka albo pusta komórka, altanka, garaż itp. Bezpieczniej dla jeża, będzie umieścić go w dużym pudle, bo mamy pewność, że nie wciśnie się w najciemniejszy kat, skąd nie będzie miał możliwości wyjść albo napotka substancje, które będą dla niego szkodliwe, lub trujące. Jeżeli jeż odniósł jakieś obrażenia, trzeba będzie jak najszybciej dostarczyć go do lecznicy weterynaryjnej gdzie powinien zostać zdiagnozowany i zaopatrzony w zależności od potrzeb. Należy bezwzględnie poinformować lekarza, że jest to matka karmiąca.

Teraz należy przystąpić do zabezpieczenia resztek gniazda i co najważniejsze jeżowych maluchów. To co powinniśmy zrobić, będzie zależało od tego gdzie znajdowało się gniazdo oraz czy samica została złapana.

– Gdy samica jest zabezpieczona, a gniazdo nie nadaje się do ponownego zasiedlenia, należy przy pomocy łopaty, podebrać gniazdo jak najwięcej się da i przenieść do samicy. Aby umożliwić odbudowę, należy dostarczyć siana, mchu, suchych liści. W ostateczności np. porwanego papieru toaletowego. Starajmy się nie dotykać jeżyków, a gdy już będzie taka konieczność, to najlepiej przez rękawiczki. Rozwój sytuacji należy obserwować bardzo dyskretnie, gdy wszystko będzie dobrze, można zacząć przygotowywać miejsce do przeniesienia jeży na stałe.

– Jeżeli samica uciekła ale samo gniazdo i jego otoczenie nie zostało zniszczone, należy jak najszybciej wycofać się tego miejsca. Jeżeli gniazdo zostało pozbawione naturalnej osłony, należy postarać się o jej przywrócenie. Niekiedy wystarczy położenie kilku gałęzi, lub odłożenie na miejsce zabranych desek, klocków itp. Kiedy wszystko się uspokoi, samica powinna wrócić i podjąć opiekę.

– Gdy samica uciekła, a gniazdo zostało zniszczone. Można zabezpieczyć jeżyki, odtwarzając zniszczone gniazdo, uzupełniając ubytki. Dla pewności i ochrony należy je przykryć pudłem lub skrzynką z otworem 11 x 11 cm. Gniazdo należy dyskretnie obserwować, oczekując na powrót samicy. Jeżeli do późnych godzin nocnych, samica nie powróci, a młode zaczną głośno piszczeć, należy je natychmiast zabrać i umieścić w ciepłym miejscu, rozpoczynając procedurę opieki. W dalszym ciągu, należy obserwować opuszczone gniazdo, bo samica może wrócić nawet po dwóch dniach. Wtedy też można podjąć udaną próbę jej połączenia z młodymi.

Teoretycznie zawsze istnieje możliwość zabrania młodych jeży pod opiekę człowieka. Jednak powinniśmy, takie rozwiązanie traktować jako ostateczność, gdy nie ma już szans na oddanie ich pod opiekę matce. Taka opieka, to jest bardzo dużo pracy i mnóstwo czasu. Nigdy nie jesteśmy w stanie, tak wykarmić i przygotować małych jeży do dorosłego życia jak potrafi to zrobić ich matka.